Wróżba

Przygotowując chłopców do wyjazdu z babcią krążyłam po domu w trzydziestu trzech wymiarach w lekkiej już gorączce podróżnej. W pewnym momencie powiedziałam do siebie:
-O! Pranie mam zrobić!
Bardzo uważnie sącząc słowa Tomek powiedział:
-To źle wróży. Nam. Chyba że to pranie skończy się jutro wieczorem.

Ot, jak robaszki cieszą się, że są włączani w sprawy własnego domu!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s