Mój synuś!

We wtorek, gdy pobyt na plaży byłby mało przyjemny, postanowiłam skorzystać z innych dobrodziejstw i zaproponowałam moim facetom:

-Hej, weźmy sobie leżaki i poodpoczywajmy przed domkiem!

Tomek się rozmarzył:

-Ja sobie porozmyślam o swoich sprawach!

Szymek się szczerze zdziwił:

-A nie lepiej pogadać?

Mąż się … załamał.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Mój synuś!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s