Niepokojące zachowania

Pewnego wieczoru tej naszej pięknej jesieni zasiadłam przed współczesnym kominkiem i zabrałam się za wyszywanie kanwy z wizerunkiem Matki Bożej Ostrobramskiej, patronki naszej parafii. W uszach miałam słuchawki, bo włączyłam sobie na youtube wspomnienia pielgrzymek Jana Pawła II do Polski. Włączyłam, bo po wizycie w muzeum Dom Jana Pawła II synowie mieli do mnie tysiąc i jeden pytań o tego człowieka, a ja na niewiele z nich znałam odpowiedź. A ambitna jestem. I uważam, że pytania dzieci często zwracają uwagę człowieka we właściwym kierunku.

Siedziałam wyszywając, wyszywałam słuchając i siedząc słuchałam i wyszywałam. W pewnym momencie poczułam, że mąż zdejmuje mi słuchawki i usłyszałam pytanie:

-Kupić ci kapelusik?

Mimo malutkich błyszczących oczu, które zawsze zwiastują szyderstwo, nie zrozumiałam, więc spytałam:

-Kapelusik?

W tym momencie „zaskoczyłam” i równocześnie powiedzieliśmy:

-Moher!

-Moher!

Odparowałam przybierając pewnie minę, która zawsze zwiastuje szyderstwo:

-Poczekaj! Przecież niedługo zrobię sobie sama!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s