Metoda

Pewnego poranka, po dłuuuuuugim wieczorze z książką Tomek ledwo zipał-oczy same mu się zamykały, ruchy miał spowolnione ze trzy razy, czas reakcji wydłużył mu się na tyle niebezpiecznie, że zabraliśmy się za ożywianie go prowokacyjnymi tekstami:

-Katku, sflashuj Pucka, bo mu procesor bardzo wolno chodzi.

Zaciekawiony Szymek spytał:

-A jak?

-Nie wiem. Pewnie ma jakiś przycisk na plecach, który tata znajdzie z łatwością. Albo znajdzie inny sposób.

Tu włączył się Tomek:

-Położyć spać na dwadzieścia cztery godziny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s