Kawa i ja. Mąż i ja.

Z powodu badania (Tak naprawdę myślę: przez to głupie badanie) mogę dziś wypić najwyżej jedną kawę, więc oczywiście najchętniej bym wypiła dziesięć.

Chodzę taka pragnąca po domu, wzdycham, tęsknie spoglądam na ekspres, zabijam kolejną cząstkę siebie, gdy uświadamiam sobie, że jednak kawy nie będzie, a moje kochanie mnie wspiera wygłaszając komunikaty jak poniżej:

-Czy ja sobie mogę w kąciku, odwrócony tyłem wypić kawę?

-Muszę na zakupy.

-A to zrobię sobie podwójną, dużą z bitym mlekiem.

Już mnie nie ma!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Kawa i ja. Mąż i ja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s