Profesor w okularach

Szymek też ma nosić okulary. Też świetnie wygląda, ale robi po swojemu, to znaczy, zrzuca okulary na czubek nosa i spogląda na świat ponad nimi.

Zwracam mu uwagę, podnoszę okulary, proszę, grożę, błagam, poprawiam oprawki, w końcu mówię nieco poirytowana:

-Szymek! Tu mają być okulary! Masz patrzeć przez szybki!

Syn odpowiada:

-Ale profesor tak nosi!

My zaczynamy się śmiać, a niezawodny pierworodny rzuca:

-Ty nawet magistrem jeszcze nie jesteś!

A potem śmiejemy się już wszyscy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s