Nasze rodzinne „przekomarzanki”

Gdy staliśmy na czerwonym świetle, Tomek spytał:

-Dlaczego stoimy?

Ojciec odpowiedział:

-Bo nie jedziemy.

-Ale dlaczego stoimy?

-Bo nie jedziemy.

-Tato! Musisz mi odpowiedzieć logicznie.

Tu włączyła się uczynna matka:

-Tomek, powiedz mi, co jest nielogicznego w odpowiedzi taty?

Ojciec zwrócił się do synów:

-Jak ja wam współczuję takich rodziców!

Tomek chwilę myślał w milczeniu, a potem spytał:

-Podaj mi powód, dlaczego stoimy, tato!

Śmiejący się już w głos ojciec odpowiedział:

-Niejechanie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s