Wrażliwy i delikatny syn

Kąpałam kiedyś Szymka i, by umyć mu stopy, wydałam komendę:

-Ręce oprzyj o ścianę i daj kopytka do mycia.

Nasz wrażliwy i delikatny syn odpowiedział na komendę:

-Ja nie mam kopytek! Mam nóżki, mamo!

Innym razem powiedziałam do wrażliwego i delikatnego syna, który chciał, bym natychmiast podała mu cukierka:

-Chwilę! Muszę sobie nakremować łapki.

Wrażliwy i delikatny syn roześmiał się i powiedział:

-Łapki? ŁAPY!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s