Co z tym nosem?

Zaistniała konieczność wlania Szymkowi kropli do nosa, zniósł to dzielnie, pokręcił nosem, chrząknął, podniósł się, otrząsnął, potarł nos i spytał:

-Do czego my mamy przyczepiony nos?

Tu powinna się pojawić mina mamusi pt. „W pogoni za rozumem”, bo … ni w ząb nie rozumiała mamusia, o co syn pyta.

Widząc minę „jak wyżej” syn przyszedł matce z pomocą i spytał ponownie:

-Do czego mamy przyczepiony nos? Dlaczego ja te krople czuję w gardle?

Mina pt. „W pogoni za rozumem” poszła w niepamięć, a rozpoczęła się rozmowa o nosie, gardle, oczach, łzach i smarkach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s