Stroje karnawałowe

Z okazji karnawału i majaczącego na horyzoncie balu zakupiliśmy dwa stroje- Batmana i Supermana.

Gdy niecierpliwie oczekiwane pojawiły się w domu, nasi synowie w ciągu kilkunastu sekund przepoczwarzyli się w ulubionych bohaterów, stanęli przed lustrem, pouśmiechali się do tej nowej wersji samych siebie i … zaczęli biegać po domu, skakać po meblach, wydawać z siebie odgłosy świadczące o tym, że ratują świat i walczą z czarnymi charakterami.

Musiałam w końcu ustalić „granicę hecy”, czyli … zamknąć drzwi do naszego królestwa, gdyż myśli w głowie rwały mi się jak pajęcza nić.

Wieczorem synki starannie złożyły swoje stroje i odłożyły je na miejsca.

Zupełnie jak to robią dzień w dzień z ubraniami i pozbawiają mnie możliwości pogderania sobie i wypowiedzenia zdania o tym, gdzie wrzuca się skarpety po raz miliardowy.

Dziś po powrocie z instytucji syn młodszy uparł się, że zrobi schabowego w panierce i zrobi to jako Superman. Tłumaczyłam, że ubrudzi sobie nowy strój, on zaczął wrzeszczeć, więc skuszona wizją Supermana z tłuczkiem w ręku, powiedziałam:

-Wiesz co? Zrób, jak uważasz.

Uważał, że trzeba się do pracy w kuchni ubrać w strój roboczy, przygotował kotlet dla siebie i brata, zezwolił mi na ich usmażenie i … zarządził przepoczwarzenie się.

Gdy kotlety wjechały na stół, Superman powiedział do Batmana:

-Tomek! Zrobiłem tak, że Batman i Superman będą jeść kotleciki!

IMG_7093

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Stroje karnawałowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s