Ten smak, co pachnie

Robiłam sobie buraczki „à la Gdańsk”, gdy Szymon bawiący się w sąsiednim pokoju zaczął się krztusić, dusić i prychać.

Spytałam:

-Fif? Co jest?

-Ten smak mi nie smakuje.

-Jaki smak?

-Ten, co tak pachnie!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Ten smak, co pachnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s