Dowód na tęsknotę mamusi/ Na tylnym siedzeniu

Rozmowy na tylnym siedzeniu z podróży do Częstochowy:

-Tomek? A co się zrobi, jak się zmiesza laser z prądem?

-Tomek? Dlaczego ty masz dwa bronie?

-Bo tak.

-Chciałbym ieć takie dwa broń.

-Tomek? A po co ty mówiłeś, jak była Wigilia, że mamy ze sobą walczyć?

-Tomek? A wilki z gorylami się lubią?

-Lubią się.

-To dlaczego mówiłeś, że mamy walczyć?

-To nie ja. To Michał.

Szymek spytał mnie:

-Ale z peleryną, mamo?

-Co z peleryną?

-Batman?

-Nie wiem.

-Tomek? Ja będę miał Batmana, dobrze?

-Nie.

-To będziemy się bawić na zmianę, dobrze?

-Na razie problemem są dłonie.

-Co?

-To, czym Batman chwyta.


Tomek do Szymka okrytego „batmanowym kocykiem”:

-Szymek, zdejmij tę spódnicę i spróbuj wziąć lewiatanówkę *** nogami!

*** foliówka zawierająca absolutnie niezbędne rzeczy na wyjazd


Tomek w samochodzie:

-Mogę sobie teraz trochę pośpiewać? Bo wy się tutaj teraz wygłupiacie, a ja nie mogę sobie nawet pośpiewać.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dowód na tęsknotę mamusi/ Na tylnym siedzeniu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s