Koci koncert

Tomek przyszedł do nas „z problemem”:

-Mamo, tato?! Prawda, że wszystkim kotom słoń nadepnął na ucho?

Tata zdezorientowany spytał:

-Jak to?

-No bo koty brzydko śpiewają.

Będąc a stanie „mocno zaczepnym i zabawowym” zamiauczałam fałszywie, co Tomek skomentował:

-O! Mama dała świetny przykład kociego koncertu!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Koci koncert

  1. 🙂 następnym razem polecam się z moimi dwoma sierściuchami 🙂 Ok. 19stej gdy jest pora jedzenia, nieźle drą paszcze 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s