Jeszcze?

Chłopcy się obudzili, rozbawili (bez PS, gdyż to „zajęliśmy” dnia poprzedniego w celu zażycia rozrywki płytkiej), w ramach przerw w zabawie podbierali nam paluchy z ciasta francuskiego.

W pewnym momencie, Szymek wszedł, spojrzał na nas pogrążonych w głębokim 😉 śnie i powiedział:

-Co? Oni jeszcze śpią?

Podniosłam głowę rozbawiona, a wtedy synek pokazał dwa smutne paluchy i powiedział:

-Tu macie paluszki dla was!

-Dziękujemy! Możecie zjeść, bo my już …

Nie zdążyłam dokończyć, gdy paluchy wraz z Fifem znikły!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s