Ściana

Przyszedł do mnie Fif z pytaniem:

-Mamo?! Co to jest ściana?

Odpowiedziałam:

-No jak to?! Przyprawa do mięsa!

Roześmiał się od ucha do ucha i powiedział:

-Nieeeeeeeeee!

Zbliżył zęby do narożnika i powiedział:

-Zobaczysz, że się nie da ugryźć!

Spróbował i stwierdził ucierając mi nosa:

-Widzisz!

Podeszłam do ściany, palcami nabrałam jej szczyptę i powiedziałam:

-A weź trochę tak! Da się! Widzisz?!

Nawet nie spróbował, tylko powiedział:

-Nieeeee! To jest podzielenie i zamknięcie, mamo!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s