Umówiony na sekundę!

W dniu, w którym zaprowadzam Szymka do przedszkola, a potem idę do pracy, pośpieszam go słowami:

-Szymek! Ja jestem umówiona z panią Marysią na godzinę! Nie powinnam się spóźniać!

Dziś oberwałam własną bronią, gdy zawiązywałam sznurowadło w swoim bucie.

Syn spokojnym, ale stanowczym tonem powiedział:

-Mamo! Ja jestem umówiony na sekundę w przedszkolu!

I jak tu ich nie kochać?!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Umówiony na sekundę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s