Tyniec na prawie solo

Nadwyrężone siły potrzeba odbudować. Zregenerować organizm.

Długi czas służył mi sen.

Dłużej niż zwykle w cyklu rocznym, ale zdecydowaliśmy się odpowiedzieć na zaproszenie na wycieczkę na Turbacz i moje ciało przypomniało sobie radość z ruchu, pobytu na świeżym powietrzu, walki z jego słabością!

Dziś wybrałam się do Tyńca, by obciążając mięśnie odciążyć głowę, a potem opowiedzieć o tym Jemu podczas Uczty.

Po wyjściu z Uczty czekała na mnie niespodzianka: do mojego roweru przypięty był inny.

Znany.

Razem wróciliśmy do domu.

Teraz z trudem podnoszę się z krzesła.

A trzeba by wstać, by … iść zregenerować siły!

Tym razem snem … .

IMG_20190618_171937IMG_20190618_173954IMG_20190618_174015IMG_20190618_174021IMG_20190618_174032IMG_20190618_174759IMG_20190618_174851IMG_20190618_190153

Reklamy